stanwewnetrzny@gazeta.pl


Blog > Komentarze do wpisu
Dehnel w biedrze

Och, warto się czasem pokręcić po mieście, warto iść na zakupy choćby i po kiełbasę, by poetę zobaczyć w Biedronce. Poetę - arbitra stylu i chodzący prawzór zadawania szyku laseczką, poetę który odziany w stylową dzianą marynarkę, z efektownym kaszkietem na głowie kupuje powiedzmy papier toaletowy czy też tanie wino (bo w Biedronce każde wino jest tanie) oraz puszkowane pomidory w sosie własnym.

Tak, czasem warto żyć, by otrzeć się o sławę. D. stojąc w kolejce nie marnował czasu: wyłożywszy zakupy na taśmę, poczytywał jakąś smakowitą lekturę, co rusz przesuwając się w kierunku kasy. Następnie ów poeta-pisarz-malarz szerokim gestem zapłacił banknotem stuzłotowym wyjętym z metalowego pugilaresu czy też puzderka (spodziewałem się że wspaniałomyślnie krzyknie "reszty nie trzeba" - w dodatku przynajmniej amfibrachem ale niestety skrupulatnie schował pieniądze do ekstrawaganckiego portfela). I najzwyczajniej w świecie wyszedł, nawet nie uchyliwszy przed ekspedientką drobnokraciastego kaszkietu.

Biedronka wprawdzie centralna, śródmiejska, można powiedzieć - luksusowa, bo na T., różnych ludzi tam widywałem ale jego nie spodziewałbym się nigdy. Cóż, poeta też przecież jeść musi, choć jak twierdzą niektórzy - właściwie to się z nimi zgadzam - twórca gdy głodny, to płodny. Może więc w trosce o kulturę narodową powinienem był wybiec za nim ze sklepu, wyszarpać tę jednorazową reklamówkę z jego ręki i przemówić do rozumu? Gdyby ktoś jeszcze spotkał D. albo innego twórcę w markecie czy dyskoncie proszę, niech ma to na uwadze.

 

 

poniedziałek, 02 stycznia 2012, stanwewnetrzny

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: bajking, *.unknown.vectranet.pl
2012/01/02 22:51:33
Poetą to jest Szymborska. A ten tutaj to zwykly gej.
-
2012/01/02 23:20:10
Tak jakby orientacja seksualna definiowała człowieka jako wartościowego czy bezwartościowego poetę.
Btw - jako gej niezwykły miałby szansę na Twoją aprobatę? Jesteś heterykiem zwykłym czy nie? ;-)
-
Gość: z., *.merinet.pl
2012/01/03 00:22:33
Ha! Cudo-wpis! :D
No i musiałam sprawdzić co to amfibrach :)
-
Gość: judaeus perfidius, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/03 03:59:49
O, zalosne to pisanko! Ludzie ktorzy sami nie moga pewnie pozwolic sobie na wlasny styl ubrania/bytu/zycia az pekaja po szwach z zazdrosci i zlosliwosci. A ze jest gejem? Co, geje nie moga chodzic do biedronki, pisac wiersze, byc niezaleznymi od opinii plebejow? A jest dobrym pisarzem. A ten "material" zdradza tylko i wylacznie arogancje jego autora...
-
2012/01/03 09:52:21
@judaeus
Jacek, ty tutaj?
-
2012/01/03 12:34:05
omg, on naprawdę chodzi "o lasce"...