stanwewnetrzny@gazeta.pl


Blog > Komentarze do wpisu
List do młodego przyjaciela

Młody mój przyjacielu,

Nie zwykłem wprawdzie nikomu i w żadnej sprawie udzielać rad ale skoro mnie tak usilnie prosisz, postanowiłem spisać je dla Ciebie. Pytasz o kobiety - jak skutecznie z nimi postępować.

Pierwsza rada jest taka, że nie ma skutecznego sposobu. Każda kobieta jest inna, zmienna, wietrzna - jak pisał poeta. A zatem już na samym początku należałoby przestać słuchać jakichkolwiek rad odnośnie rodu kobiecego.

Jednakże podzielę się z Tobą garścią prawidłowości (domniemanych lub prawdziwych, wiadomo co Hume pisał o fałszywych prawidłowościach i indukcji).

ZDOBYWANIE

Najlepiej zdobyć kobietę pokaźną sumą pieniędzy, dóbr materialnych (auto, mansion), względnie czczymi i jałowymi obietnicami miłymi dla jej ucha. Obietnice to taka gra o której dwie strony zdają sobie sprawę - że żadna z nich nie ma i nie będzie miała pokrycia, ale ta gra działa i jest skuteczna. Obietnice mogą dotyczyć wielu sfer: najczęściej matrymonialnej (wyjdę za Ciebie), życiowej (będę Cię szanował i kochał), prokreacyjnej (chcę mieć z Tobą dziecko), lojalnościowej (będę wierny), bytowej (ze mną będzie Ci dobrze bo gwiazdkę z nieba Ci dam). Rzecz jasna - na samym początku nie warto zdobywać kobiety obietnicami - wówczas najlepiej przejść do pierwszych sposobów: a zatem pokazowo dużego auta lub stworzyć wrażenie posiadania pokazowo dużej sumy pieniędzy. Na pokazowo duże narządy przyjdzie czas później.

WYGLĄD I STROJE

Gust najlepiej mieć pospolity. Żadnych ekstrawagancji, żadnej fantazji, żadnego stylu. Należy trzymać się przeciętności. Stroje dobierać według klucza zwyczajności, ewentualnie stylizacji prezentowanych na łamach takich czasopism jak Men's Health czy Logo. Stwarza to kobiecie poczucie bezpieczeństwa. Żadnych kolorowych lub wzorzystych skarpetek! Tylko czarne lub śnieżnobiałe.

Podobnie ciało: należy go mieć raczej więcej niż mniej, zwłaszcza w okolicach brzucha. Staraj się wyhodować brzuch, gdyż jak wiadomo więcej brzucha znamionuje sytość i dobrobyt (hodowanie nie jest trudne, wystarczy przestać walczyć z jego rośnięciem), a co za tym idzie zwiększa poczucie tak upragnionego przez kobietę bezpieczeństwa. Równolegle z brzuchem warto hodować ramiona (to już trudniejsze) zwłaszcza w zakresie szerokości oraz systematycznie wydłużać i wyrównywać promień twarzy. Im twarz okrąglejsza i pospolitsza, tym lepiej. Dobrze służy temu regularne dbanie o zarost i włosy: najlepiej w trybie: wygolony-wystrzyżony, wystrzyżony-wygolony. I tak w koło. Zmiany są niebezpieczne. Jeśli raz zapuścisz wąsy, brodę czy włosy - nie gól ich przez czas długi. Trzymaj się wąsa. To również wytworzy poczucie stabilności.

MANIERY I CHARAKTER

Dobre maniery zostaw dla siebie, ewentualnie na pokaz. Nie podawaj płaszcza kobiecie, nie noś przy sobie chusteczek (tego kobiety nie lubią bo niemęskie). Manierami najłatwiej możesz zdobyć serca rodziców i znajomych Twojej kobiety – którzy później będą już ją odpowiednio urabiać. Wobec samej kobiety należy być szorstkim, obcesowym, narzucać swoje zdanie. Dzięki temu zostaniesz uznany za osobę zdecydowaną i męską. Jeśli zależy Ci na długim utrzymaniu kobiety przy sobie, najlepiej na zmianę bić i przytulać. Wprowadza to dezorientację uczuciową i powoduje, iż behawioralnie uzależnia się od Ciebie. Poza tym bicie to oznaka miłości. Po kilku sytuacjach przemocy kobieta zacznie patrzeć na Ciebie z ukrywanym podziwem i jawnym zachwytem.

LOJALNOŚĆ

Wszyscy kłamią, kłam i Ty (a jeśli nie, to chociaż zatajaj) – tej maksymy warto się trzymać. Należy zdradzać (bo jeśli zdradzasz znaczy jesteś normalnym mężczyzną) i oszukiwać. Nowe czasy stwarzają wiele możliwości. Tak więc jeśli nawet moralne przekonania nie pozwalają Ci zdradzać, to skwapliwie wykorzystuj chwile gdy się np. pokłócicie. Nie żałuj sobie, umawiaj się z innymi, używaj. Oczywiście potem nic jej nie mów. Tym sposobem i wilk się nasyci i owca pozostanie niewinna. Jeśli i to Cię nie przekonuje, pomyśl że one robią to samo: statystycznie co czwarte dziecko jest wychowywane przez nie swojego ojca (który niczego się nie domyśla), tak więc jeśli jesteś czwartym dzieckiem w rodzinie lub masz pewność że troje sąsiadów to wierne małżeństwa, najprawdopodobniej Twój ojciec nie jest Twoim biologicznym ojcem.

(...)

Słowa skapują kap, kap, literami na papier jak inkaust. Wyciskam je z siebie z nadzieją że posłużą Ci, młody mój przyjacielu i wspomnisz mnie kiedyś, gdy sam już młodym mienić się mógł nie będziesz. Wiem, że teraz mogą one budzić sprzeciw w młodym Twoim sercu, pełnym zapału, szczerości i ideałów. Są też niespójne i nielogiczne - właśnie takie jak ród żeński.

Czas płynie niepowstrzymaną wstęgą, na której zawiązuj supły znacząc jego upływ. Teraz zawiąż supeł podwójny – to będę ja i moje dzisiejsze słowa. Wróć do tych rad, gdy szczere Twoje serce stwardnieje i zostanie pokłute przez kobiece kolce bądź obcasy.

Albo i nie wracaj. Przekaż wstęgę dalej lub zrób z niej inny użytek.

 

Twój Starszy Przyjaciel

 

 

sobota, 14 maja 2011, stanwewnetrzny

Polecane wpisy

Komentarze
kawa_marago
2011/05/15 18:07:55
widzisz, Starszy Przyjacielu? żadna czytelniczka nie skomciowała- wszystkim się odechciało jak doczytały do " kobiecych kolców" albo i wcześniej.
-
ta-dziewczynka
2011/05/16 11:41:07
Dziś ruszyła nowa akcja Starszy Przyjacielu! Będziemy ustępować!
-
2011/05/16 14:56:22
nie kpij dziewczynko, nie kpij
-
Gość: , *.iqs-quant.com.pl
2011/05/19 10:39:02
Dzizas, aleś sfrustrowany przyjacielu! W ogóle co to za język: "zdobywanie"??? Zdobyć to można puchar UEFA. A żeby być z kimś (obojętnie z kobietą czy z mężczyzną), to trzeba nawiązać autentyczny kontakt. Autentycznie.
-
2011/05/19 11:22:23
to jest język którym się wszyscy posługują (ale tylko niektórzy do tego przyznają), ja też myślałem kiedyś że więź, że autentyczność, że zjednoczenie, wspólne horyzonty, relacja ale wiesz, w końcu... jak słusznie zauważyłaś jestem sfrustrowany... to myślę że mi wolno już zgorzknieć i nie dbać o język, no.
-
bajking
2011/05/19 11:27:30
NIE MOŻNA ZDOBYĆ PUCHARU UEFA BO GO NIE MA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
w jakim Ty świecie żyjesz :D
-
Gość: chlorpromazyna, *.itsa.net.pl
2011/05/19 14:50:26
jeśli chodzi o zdobywanie, to uzębienie to podstawa. a z tym ostatnio u mężczyzn marnie :
-
2011/05/19 15:36:37
@bajking
dzięki temu wyszła całkiem ładna metafora !
-
Gość: Fo, *.iqs-quant.com.pl
2011/05/19 16:25:11
Bajking - jak to nie ma??? A gdyby podpieprzyć z jakiejś gabloty, hę? :-P

Stanie Wewnętrzny - "więź", "zjednoczenie", "wspólne horyzonty", "relacja" - Ty naprawdę na co dzień tak gadasz??? Kurwa (na co dzień używam, owszem), przecież wiesz o co mi chodzi! Tylko bez tych strasznych słów, proszę!
-
bajking
2011/05/19 17:05:38
w sumie to jesteście pojebani - skupcie się może nad tym co on chce przekazac, a nie nad słowami jakich używa . Ps. na co dzień on tak nie mówi.
-
Gość: Fo, *.iqs-quant.com.pl
2011/05/20 10:13:55
Sam jesteś pojebany :-P
-
Gość: Marta, *.137-181-91.adsl-dyn.isp.belgacom.be
2011/05/25 08:33:46
Panie Stanie,

jestem kobieta i potwierdzam.
-
Gość: marta, *.ip.netia.com.pl
2011/06/02 19:12:46
zenada. kolejny obrazony na swiat ze ten swiat go nie kocha. obudz sie czlowieku i zacznij zyc a nie stękać ze zycie i ludzie okropni. innego swiata NIE MA.
-
aleksandrakarolina
2011/11/24 20:51:08
wyśmienita rozrywka! dziękuję :) uroczo czyta się teksty napisane pięknym językiem, jakże dokładnie dobranym, (teksty) o tematyce, która wszystkich interesuje, (teksty) napisane z lekką ironią, z żalem, z doświadczenia także.
Przykrości tych współczuję i jeszcze nie całkiem, ale rozumiem już.
-
2011/11/25 11:20:52
Aleksandrokarolino, Bóg zapłać!